Rumia. Szklane wiaty do lamusa
Rozbite wiaty autobusowe to w Rumi prawdziwa plaga. Firmy wymieniające szyby mają pełne ręce roboty - co rusz trzeba montować nową, gdyż stara została wybita.
- Ciekaw jestem, dlaczego ZKM używa szklanych ekranów do budowy wiat autobusowych. Przecież pleksi jest dużo wytrzymalsze - dziwi się Leszek Czoska, mieszkaniec Rumi. - Przecież budowanie wiat z pleksi jest o wiele bardziej ekonomiczne niż używanie do tego celu szkła. Codziennie korzystam z komunikacji autobusowej i widzę, jak zniszczone są rumskie wiaty. Koszty pewnie ponosimy my wszyscy, bo z czego biorą się pieniądze na naprawy, jak nie z naszych pieniędzy wydanych na bilety - mówi pan Leszek.
Odpowiada Marcin Gromadzki, rzecznik Zarządu Komunikacji Miejskiej w Gdyni, obsługującego też Rumię.
- Naprawa wiat nie ma nic wspólnego z kosztem biletów. Pasażerowie nie ponoszą w związku z tym żadnych dodatkowych kosztów, a utrzymanie wiat nie jest finansowane z pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży biletów. Poza tym przechodzimy się już na szklenie wiat pleksiglasem, który jest zdecydowanie bardziej wytrzymały niż szkło. Tam, gdzie szyby zostały wybite, zastępowane już są pleksiglasem.
Koszt wymiany szyb jednej wiaty to około 2 tys. złotych.