Księża jechali na pogrzeb, a wylądowali w szpitalu
Poważną kraksą zakończyła się podróż trzech duchownych z Lubina, którzy jechali na pogrzeb do Poznania. Kierujący volkswagenem borą na głogowskim rondzie stracił panowanie nad samochodem. Dwie osoby są ranne. - Przyczyną wypadku była nadmierna prędkość - przyznał kom. Bogdan Kaleta z głogowskiej policji. - Kierowca nagle przyhamował, auto wpadło w poślizg i uderzyło bokiem w latarnię.