Ryzyko wkalkulowane
Tym razem Rajd Wisły był zabezpieczony należycie. Nie udało się jednak uniknąć wypadku. - Kibice są tacy, jacy są. Mogę tylko apelować do nich o rozsądek i prawidłowe zachowanie - mówi Andrzej Szkuta, dyrektor rajdu. Sympatycy wy?cigów samochodowych twierdzą, że każdy, idąc na takie zawody, musi się liczyć z ryzykiem wypadku.