Talent niewykorzystany
Należy do pokolenia, dla którego gra w piłkę była nie tylko radosną zabawą, ale także przepustką do lepszego, ciekawszego życia. Dla kilkuletniego chłopca uganianie się za szmacianką było pasją w czasach, gdy do uprawiania futbolu potrzebny był jedynie talent czystej wody. Taki talent miał Roman Kasprzyk, dziś 62-letni starszy pan, dla którego kolejną życiową dewizą stało się przekazywanie wiedzy młodym adeptom piłki nożnej.